Scandinavian flick, czyli 5000 km rowerem po Skandynawii

Przygotowania na wyprawę rowerową do Nordkapp trwały ok. dwóch miesięcy. Większość swojego czasu poświęcałem na siedzenie przed komputerem, aby dowiedzieć się wszystkiego co konieczne na temat sprzętu rowerowego oraz trasy:  przeczytałem dziesiątki blogów i przefiltrowałem kilkanaście stron internetowych. Moim celem było dojechać do Nordkapp. Plan był prosty: pojechałem pociągiem do Berlina i  stamtąd już wyruszyłem rowerem w stronę Rostocku, potem promem do Szwecji, przez Szwecję do Norwegii aż do Nordkapp. Wracając przejeżdżałem przez Finlandię, Estonię, Litwę, Łotwę i aż dotarłem do mety w centrum Polski, czyli Warszawy.
Przed wyjazdem udało mi się uzyskać sponsora, firmę Bike+More, która udostępniła mi przednie torby na rower oraz odzież rowerową firmy Giant. Przed wyjazdem zakupiłem również rower austriackiej firmy KTM. Wybrałem wersję light, żeby było lżej podróżować.

Wyprawa ta była dla mnie nowym wyzwaniem. Miałem do pokonania 5000 km. Przejechałem przez 8 różnych krajów, zwiedziłem pięć stolic. Pogoda sprzyjała, wszystko grało i poza małym incydentem z osą, która mnie użądliła w język, przeżyłem tę podróż bez większych komplikacji.

FAQ, czyli pytania, które mi zadawano najczęściej:

Dlaczego akurat rower?
Po pierwsze: lubię jeździć na rowerze. Już od dziecka jeździłem  na rowerze,  jako nastolatek zajmowałem się kolarstwem. Zdecydowałem się na taka podróż , bo w ten sposób mogłem połączyć moje potrzeby i  budżet, a nawet myśleć  o ekologii. Czas nie grał dla mnie żadnej roli.

Jaki miałeś rower i sprzęt?
Rower to KTM Edition 28 life Light, bez żadnych udogodnień ze względu na technikę, która mogła by się popsuć podczas drogi. Opony firmy Schwalbe Marathon Plus, bagażnik oryginalny firmy KTM na nim torby firmy Ortlieb 25l, idealne na pogodę deszczową, bo nie przemakalne.  Z przodu zamontowane były torby firmy MSX 10l. Poza tym miałem normalny licznik VDO bezkablowy oraz nawigację Garmin Gps map 60c, którą pożyczyłem od znajomego.

Gdzie spałeś?
Najwięcej nocy spędziłem w namiocie na campingach. Im bliżej końca, tym częściej nocowałem po prostu gdzieś, gdzie mi się spodobało, czyli na dziko. To jest w Skandynawii legalne. W Honnigsvag i w kilku innych miastach spałem w hostelu (Hostel w Honnigsvag wyniósł 42€ za noc).

Jak wyglądał Twój dzień na rowerze?
Bardzo miło wspominam moje dni w podróży: wstawanie skoro świt, śniadanie kupione już dzień wcześniej,  składanie namiotu, pakowanie się, krótki rzut okiem na mapę i wyruszenie w drogę. Średnio jeździłem około 100 km dziennie, najdłuższa trasa wyniosła 160 km. Zdarzało mi się również przejechać tylko około 24 km. Na trasie robiłem przerwy na obiad, dla odpoczynku albo na zwiedzanie. Klasyczny dzień na rowerze nazwał bym sportową medytacją. Ma się dużo czasu na myślenie o życiu.

Czy miałeś jakieś obawy?
Najbardziej bałem się samotności, ale ten strach okazał się na szczęście niepotrzebny. Rzadko czułem się tak naprawdę samotny, a kiedy mi było smutno pisałem smsy do miłej osoby. Obawiałem się też, że mój organizm może nie podołać,  fizycznie albo psychicznie. Po zdobyciu Nordkapp, czyli podczas drugiego miesiąca było mi trochę ciężej. Martwiłem się, że sprzęt się podda.

Czy zrobił byś to jeszcze raz?
Absolutnie, napewno tak!

Co powiesz komuś, kto by chciał podjąć się takiego, albo podobnego wyzwania?
Po prostu spróbować i nie martwić się tym, że za dużo kilometrów, czy że pupa będzie boleć, co będzie z pogodą itp. itd. Podróż sama nas ukierunkuje w tą właściwą stronę. Trzeba być zdyscyplinowanym i umieć akceptować to, co się wydarzy w drodzę. Ważne, aby być dobrze przygotowanym i zorganizowanym.

Jaki jest koszt takiej wyprawy?
Rower kosztował około 700 €.
Jeden miesiąc w podróży kosztował około 750€ od osoby, oczywiście all inklusive.

Bardzo dziękuję każdej osobie, która mnie podczas mojej wyprawy wspierała i pomagała. To było dla mnie bardzo osobiste przeżycie. Ciesze się, że nic złego mi się nie przydarzyło!

Dołączam galerię zdjęć, ktora pobudzi Waszą wyobraźnie mojej wyprawy.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s