Indie

Namaste!

Indie były drugim krajem, który zobaczyłem w Azji. Skoncentrowałem się na północno/zachodniej części kraju. Ceny były niskie jak w Nepalu, w związku z czym podróżowanie było bardzo tanie. Poruszałem się wyłącznie pociągami, które wbrew pozorom są dobrze zorganizowane. Zwiedziłem Varanasi, Kalkuttę, Darjeeling, Gangtok i Park Narodowy Sundarban.

Każde z tych miast ma swoją opowieść. Varanasi słynie z rytualnych paleń zwłok nad rzeką Ganges. Kalkutta, to olbrzymie miasto, gdzie z czterech pasów na drogach, nagle robi się siedem, co wygląda jak lawina samochodów. Na ulicach można spotkać dużo bezdomnych, leżących bez ruchu na ziemi. Darjeeling to miasteczko położone na wzgórzu. Stamtąd pochodzi właśnie słynna herbata Darjeeling. Gangtok to otoczona górami wioska,  niedaleko granicy z Chinami.

Mała uwaga z mojej strony, dla kogos  kto nie był jeszcze Azji, może być nieco zszokowany tym, co się dzieję w Indiach. (Oczywiście w zależności od tego, gdzie w Indiach). Nie proponowałbym tego kraju na pierwszą podróż po Azji, ponieważ jest to z porównaniem do Europy … nieporównywalne. Chciał bym dodać, ze nie zaszkodzi zaaklimatyzować się w innym azjatyckim kraju, jak np. na Sri Lance albo w Tajlandii.

Bede chcial wrócić do Indii, to jest pewne.  Piotr

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s